Błyskawiczne reakcje - na służbie i po ...

17 marca w Braniewie żołnierz Oddziału ŻW w Elblągu, wracając w godzinach wieczornych do domu, został świadkiem zdarzenia, w którym kierujący samochodem osobowym uderzył w przydrożny słup.

Żandarm bez zastanowienia ruszył z pomocą kierowcy, ponieważ uderzenie było na tyle silne, że w pojeździe wystrzeliły poduszki powietrzne.
Gdy tylko dotarł do samochodu, okazało się, że kierowcy prawdopodobnie nic się nie stało – poza faktem, że czuć było od niego silny zapach alkoholu.
Plutonowy zabrał pijanemu kierowcy kluczyki i powiadomił o zdarzeniu miejscową Policję.

Gdy sprawca kolizji zdał sobie sprawę, do czego doprowadził i co może mu za to grozić, usilnie próbował zbiec z miejsca zdarzenia. Żołnierz zareagował błyskawicznie, obezwładniając go i oddając w ręce funkcjonariuszy, gdy tylko przybyli na miejsce.

Nieodpowiedzialnemu kierowcy zgodnie z art. 178a kodeksu karnego grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

*  *  * 

Żołnierze Żandarmerii Wojskowej udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej uczestnikom wypadku i zabezpieczyli miejsce zdarzenia drogowego.

14 marca na trasie Rzeszów – Przemyśl żołnierze z Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej i Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Rzeszowie byli świadkami zdarzenia drogowego z udziałem cywilnego pojazdu osobowego.

Żandarmi niezwłocznie przystąpili do działania. Powiadomili odpowiednie służby, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili pomocy uczestnikom wypadku.

Po przybyciu funkcjonariuszy Policji i załogi karetki pogotowia żołnierze Żandarmerii Wojskowej przekazali im informacje niezbędne do prowadzenia dalszych czynności.

Dzięki szybkiej i fachowej reakcji naszych żołnierzy zminimalizowano potencjalne zagrożenia dla osób biorących udział w wypadku i innych uczestników ruchu drogowego oraz ułatwiono pracę przybyłych na miejsce policjantów i ratowników medycznych.

Tekst: st. chor. Lidia Osik oraz  Sylwia Guzowska

Źródło: Żandarmeria Wojskowa
2018-03-21 15:05 330 Żandarmeria Wojskowa, RZESZÓW, Elbląg,

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.