Czołg Merkawa Mk.1

Powstanie przełomowych konstrukcji broni pancernej, rzadko zawdzięczano jednej osobie, ponieważ tak skomplikowany pojazd musiał tworzyć zespół konstruktorów. Jednak były w historii przypadki, kiedy przypisano (słusznie lub nie) pojedynczej osobie określenie i wytyczenie ogólnej koncepcji nowego pojazdu.

Tak było podczas I Wojny Światowej, gdy brytyjski pułkownik Ernest Swinton napisał, że skuteczną osłoną atakującej piechoty mógłby być opancerzony traktor na gąsienicach. Na podstawie tych założeń i serii prototypów, powstał pierwszy seryjny czołg Mark.I (użyty po raz pierwszy w ilości 49 sztuk pod Sommą w 1916 roku). W późniejszym okresie można było przypisać powstanie przełomowych konstrukcji czołgów takim osobą jak Ferdinand Porsche (Tiger I) lub Oleksandr Morozow (T-34). Jednak w pierwszym przypadku zwycięzcą konkursu był zespół koncernu Henschla z generalnym konstruktorem Erwinem Adersem, a w drugim Morozow był tylko konstruktorem podwozia z zawieszeniem nowego wozu. Wspomniany Oleksandr Morozow na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych stworzył wraz ze swoim biurem konstrukcyjnym przełomową dla sowieckich wojsk pancernych konstrukcję-Obiekt 432, wprowadzony do służby jako T-64. Charakterystyczna konstrukcja Charkowskich Zakładów Produkcji Traktorów stała się do końca Zimnej Wojny wyznacznikiem dla nowych seryjnych czołgów innych biur konstrukcyjnych ZSRS.




Podobna historia zdarzyła się w małym państwie na Bliskim Wschodzie, gdzie od zakończenia II Wojny Światowej toczyły się z małymi przerwami krwawe konflikty zbrojne. Impulsem do powstania własnej konstrukcji w Izraelu (bo mowa o tym państwie), wynikała z sankcji państw zachodnich (szczególnie Francji i Wielkiej Brytanii) po kolejnych wojnach, podyktowanych chęcią poprawy stosunków z byłymi koloniami. Ojcem, nie tylko samej konstrukcji nowego czołgu, ale i całej koncepcji zastosowania broni pancernej w armii Izraela, był Israel Tal (W czasie kryzysu sueskiego Tal dowodził brygadą pancerną, podczas wojny sześciodniowej już 7 Dywizją, a w końcowej fazie wojny Jom Kipur był dowódcą frontu południowego). Na pierwszym miejscu Tal postawił bezpieczeństwo wyszkolonej załogi czołgu, miało to szczególne znaczenie po dużych stratach w wojnie Jom Kipur w październiku 1973 roku (w czasie konfliktu utracono bezpowrotnie ok. 400 czołgów). W związku z tym postanowiono wybrać nietypowy, wręcz nowatorski układ konstrukcyjny, dotychczas stosowany seryjnie jedynie w armatohaubicach. Silnik z układem przeniesienia mocy umieszczono z przodu kadłuba, co pozwoliło na wydzielenie dużego przedziału bojowego w środkowej i tylnej części kadłuba, do którego dostęp umożliwiał dodatkowy właz w tylnej części kadłuba. Napęd wozu zapewniał dodatkową ochronę kierowcy, do tego dochodziły zbiorniki paliwa, wody, akumulatory, a nawet elementy zawieszenia, które z założenia spełniały rolę dodatkowych osłon ochronnych załogi. Dodatkowo amunicję umieszczono w ognioodpornych zasobnikach i umieszczono z tyłu kadłuba, poniżej pierścienia oporowego wieży. Czołg, nazwany Merkawa (Rydwan) otrzymał potężny pancerz, któremu dodatkowo nadano najkorzystniejszy balistycznie kształt, sprzyjający rykoszetowaniu trafiających weń pocisków. Konstrukcja wieży otrzymała optymalny profil klina, która powodowała niewielką powierzchnię czołową ważnego elementu pojazdu,tam gdzie było to możliwe zastosowano pancerz grodziowy. Ciekawym elementem wyposażenia Merkawy, było zastosowanie nadciśnieniowego układu ochrony przed bronią masowego rażenia. W układzie zawieszenia zastosowano w roli elementów sprężystych duże sprężyny śrubowe, które wraz z wahaczami i dużymi kołami (adoptowanymi z brytyjskiego Centuriona) tworzyły, jak to opisano powyżej dodatkową ochronę boku kadłuba. Zaletą tego typu zawieszenia jest łatwość wymiany poszczególnych elementów, ich montaż nie wymaga wykonywania dużych otworów w kadłubie, jak to jest w przypadku powszechnie używanych wałków skrętnych. Do tego udało się Izraelczykom uzyskać niezłą wartość ugięcia zawieszenia, co jest co jest wartością nie do przecenienia w tamtejszych skalistych warunkach terenowych. Jako napędu użyto popularny amerykański silnik wielopaliwowy AVDS-1790-6A o mocy 910 KM, co dawało 60-tonowemu pojazdowi współczynnik mocy 15 KM/t. Nie była to duża wartość w porównaniu z innymi czołgami na świecie (Leopard 2 27 KM/t, M1 25 KM/t, T-72 19 KM/t), ale dla Izraela ważniejszą cechą była ochrona załogi, nawet kosztem gorszych cech trakcyjnych pojazdu. Hydromechaniczny układ napędowy CD-850-6BX był również proweniencji amerykańskiej i należał do rodziny układów rozwijanych od zakończenia II Wojny Światowej. Jako główne uzbrojenie zastosowano sprawdzoną brytyjską bruzdowaną armatę L7 105 mm, w jej amerykańskiej wersji M68. Pod koniec lat sześćdziesiątych Izrael starał się o zakup nowego brytyjskiego działa czołgowego 110 mm o lepszych charakterystykach balistycznych, niestety Rząd Brytyjski po już Wojnie Sześciodniowej nie zgodził się nie tylko na sprzedaż licencji na armaty, ale także nowego czołgu Chieftain (stało się to w grudniu 1969 roku). Do armaty 105 mm firma Israel Military Industries (IMI) opracowała doskonałą podkalibrową amunicję przeciwpancerną M111 Hec z wydłużonym rdzeniem ze stopu wolframu (później licencję na ten pocisk kupili Niemcy). Po pierwszej wojnie libańskiej Syryjczycy przekazali Sowietom nieuszkodzony czołg Megach 5 (modyfikacja M48A5), który został szczegółowo przetestowany na poligonie pod Moskwą. Co ciekawe zainteresowanie wzbudził nie pancerz reaktywny Blazer, ale właśnie amunicja przeciwpancerna, w tym  pocisk M111, w efekcie w połowie lat osiemdziesiątych pospiesznie dopancerzano kadłuby sowieckich czołgów. System kierowania głównym uzbrojeniem, składał się ze stosunkowo prostego SKO Matador Mk.1 firmy Elbit z zintegrowanym dalmierzem laserowym, produkowanym przez firmę EIOp, opartym na szkle neodymowym. Pierwsze wersje Merkawy Mk.1 (nazwanej tak po opracowaniu wersji Mk.2) posiadały dodatkowo reflektor ksenonowy, montowany wewnątrz wieży.

Początki opracowywania nowej konstrukcji sięgają przełomu lat 60/70-tych. W 1974 roku skompletowano pierwsze prototypy do badań testowych. Seryjne czołgi opuściły bramy hali montażowej w bazie w Tel Haszomer w 1978 roku, do uzbrojenia trafiła rok później (pierwsze do 7DPanc), a do zakończenia produkcji w 1983 roku powstało ok. 300 sztuk pojazdów tej wersji. Wynika z tego, że opracowanie nowej konstrukcji zajęło Izraelczykom niespełna dziewięć lat, co jest sporym osiągnięciem dla przemysłu nie mającego doświadczenia w konstruowaniu tego typu pojazdu od podstaw, problemów dodaje oryginalność przyjętych rozwiązań. Chrzest bojowy Merkawa Mk.1 przeszła w 1982 roku w Libanie, gdzie stracono siedem czołgów. Sprawdziła się część rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa-nie zanotowano strat wśród załóg czołgów. Czołgi podczas konfliktu miały już zainstalowane w tyle wieży specjalne łańcuchy zakończone ciężkimi kulami, spełniające rolę dodatkowej osłony tylnej podstawy wieży przed pociskami przeciwnika. W późniejszym okresie część czołgów wersji Mk.1 zmodernizowano na wzór następnej wersji (dodano granaty dymne, zmieniono osłony układu bieżnego i dodano układ ostrzegania przed opromieniowaniem laserem).  W 1983 roku światło dzienne ujrzała ulepszona wersja Merkawa Mk.2.

Tekst i grafika: Jarosław Janas


 

2020-11-11 10:45 merkawa, czołg

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.