Wojna sześciodniowa. Cz.5: Wojna na lądzie

Ostatnim frontem w Wojnie Sześciodniowej była tzw. jordańska arena zmagań. Z politycznego i religijnego punktu widzenia, dla Żydów był to najważniejszy kierunek, mający na celu zdobycie symbolicznej Jerozolimy i Jerycha. 5 czerwca rozpoczęły się walki na ulicach Jerozolimy, a o godzinie 9.45 jordańskie lotnictwo (z pomocą kilkudziesięciu samolotów wysłanych z Iraku) rozpoczęło bombardowanie izraelskich miast i celów wojskowych. W odpowiedzi samoloty Sił Powietrznych Izraela w ramach operacji "Moked" zaatakowały jordańskie i irackie bazy lotnicze, wykluczając lotnictwo tych krajów z działań zbrojnych w trakcie późniejszych walk.
 
Mniej więcej w tym czasie izraelska 10 Brygada Pancerna przekroczyła granice z Jordanią w celu zabezpieczenia strategicznego grzbietu górskiego pomiędzy Ramallah a Jerozolimą. Przez cała noc z 5 na 6 czerwca trwały walki w Jerozolimie, gdzie dla wsparcia oddziałów izraelskich ściągnięto z Synaju brygadę powietrznodesantową. Długotrwałe walki zakończyły się dopiero 7 czerwca o godzinie 10.00, gdy izraelscy żołnierze dotarli do Ściany Płaczu i opanowali całe Stare Miasto.
 
Tymczasem, gdy trwały jeszcze walki w Jerozolimie wojska izraelskie pod dowództwem kierującego operacją jordańską gen. Uzi Narkissa rozpoczęły działania zaczepne przeciwko głównym siłom jordańskim. Brygada piechoty wraz z czołgami starła się w ciężkim boju o miasto Dżenin z jordańską 25 Brygadą Piechoty. Miasto zostało zdobyte 6 czerwca w godzinach porannych i wojska izraelskie ruszyły w kierunku Nablusu, gdzie pomiędzy 6.00 a 17.00 w dolinie Dotanu doszło do największego starcia pancernego na tym odcinku frontu. Klęska wojsk jordańskich w tej bitwie wymusiła generalny odwrót z Zachodniego Brzegu przez rzekę Jordan, który rozpoczął się kilka minut przed północą. Podążając za wycofującym się przeciwnikiem siły izraelskie 7 czerwca zajęły Ramallah i Avillę oraz wieczorem dotarły do Jerycha, które poddało się bez walki.
 


Druzgocąca klęska Jordanii, wspomaganej wojskami irackimi wymusiła na królu Husajnie zgodę na zawieszenie broni kontrolowane przez ONZ, co nastąpiło 7 czerwca o godzinie 22.00.
 
Dzięki wygranej wojnie z Jordanią, Izrael zajął Zachodni Brzeg Jordanu oraz Jerozolimę.
 
Oceniając Wojnę Sześciodniową w czerwcu 1967 roku, trzeba stwierdzić, że była jednym z najdoskonalszych blitzkriegów w historii wojen. Zaskakująco szybka kampania wojsk lądowych Izraela na trzech kierunkach operacyjnych, poprzedzona ważną operacją lotniczą, doprowadziła w ciągu kilku dni do klęsk państw arabskich na Bliskim Wschodzie. Straty egipskie w wojnie to 10 tysięcy zabitych żołnierzy oraz 70 tysięcy wziętych do niewoli. Syria, która walczyła najdłużej (6 dni), straciła 2 tysiące zabitych i 3 tysiące wziętych do niewoli. Zaskakująco dotkliwe straty poniosły siły jordańskie, które straciły aż 6 tysięcy zabitych żołnierzy i 2 tysiące wziętych do niewoli. Strona izraelska zajęła 65 tysięcy kilometrów kwadratowych terytorium trzech państw arabskich, obejmujące Półwysep Synaj, Strefę Gazy, Zachodni Brzeg Jordanu, Wzgórza Golan oraz symboliczną Jerozolimę. Zwycięstwo to okupiła śmiercią 766 żołnierzy oraz 2563 rannymi. Niestety, nie rozwiązano przy tym problemów natury politycznej, upokorzone państwa arabskie szybko uzupełniły w straty w sprzęcie bojowym (głównie od państw Układu Warszawskiego) i szykowały się do następnej wojny.
 
Wojna w 1973 roku była jednak innym konfliktem, tutaj Izrael musiał się w początkowym okresie bronić, ponosząc większe straty niż w Wojnie Sześciodniowej.
 
Na rysunku przedstawiono izraelski transporter opancerzony M3 Halftrack w wersji dowodzenia, następnie Centurion Mk.5 z izraelskiej 10 Brygady Pancernej. Trzecia sylwetka przedstawia czołg M47 Patton z jordańskiego 12 pułku pancernego. Kierunek jordański operacji był inny niż poprzednie, ponieważ Jordania posiadała wyłącznie zachodni sprzęt wojskowy (tak jak Izrael), walka była więc prowadzona pomiędzy pojazdami podobnej klasy. Następny wóz to jordański Centurion Mk.3, która to wersja w odróżnieniu do stosowanych nowszych Mk.5 w Izraelu, miała zamontowaną starszą armatę kalibru 83,4 mm zwaną 20pdr. Wóz należał do 10 samodzielnego pułku pancernego. Ostatni czołg to AMX-13 z armatą 76 mm (zwany też AMX-13/76), należący do izraelskiej 37 Brygady Pancernej. Pojazd ma przytwierdzoną flagę jordańską zdobytą w dniu kapitulacji armii króla Husajna.

Tekst i grafiki: Jarosław Janas

2021-03-04 20:30 wojna, sześciodniowa, Izrael, Egipt, Jarosław Janas

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.